o książkach i nie tylko

Ziemia obiecana

Ivo Vuco, a właściwie Ivo Vučinić jest polskim pisarzem serbskiego pochodzenia. Większą część życia spędził w Nowym Jorku i też właśnie w tym mieście dzieje się akcja jego debiutanckiej powieści Synonim Zła.

Bohaterem powieści jest polak Bartek Shmidt, który od zawsze marzył o USA i NY. W końcu jego marzenia się spełniają i na fałszywym paszporcie za pożyczone pieniądze udaje mu się dostać do Ziemi Obiecanej jaką dla niego jest właśnie jedno z najludniejszych miast na zachodnim wybrzeżu. Konsekwencje pewnych zachowań zaraz po wyjeździe będą miały dramatyczny wpływ na jego dalsze losy, ale o tym będziecie musieli przeczytać sami.

Narratorem powieści jest sam bohater, który opowiada swoją historię oczekując na wyrok kary śmierci. Historia ta jest bardzo dynamiczna i wciągająca. Bartek poznaje ciekawych ludzi, zaprzyjaźnia się z nimi, by w końcu zakochać się i też zacząć zarabiać konkretne pieniądze. Zarabiać bynajmniej na miłości, ale z przyjaciółmi kradną samochody na zlecenie za co dostają niezłą kasę. Jak zawsze w takich historiach wszystko idzie dobrze, ale do czasu, czego powinniśmy się domyśleć wiedząc, że bohater oczekuje na karę śmierci.

W książce jest coś z kryminału, gangsterki, jest też dużo strzelania, wygłupów i momentami jest bardzo śmiesznie. Autor bardzo dobrze opisuje relacje i buduje napięcie, ale to relacje są tu najważniejsze. Bo trzeba przyznać, że summa summarum jest to książka w głównej mierze o przyjaźni i konsekwencjach jakie ponosimy za popełnione czyny.

Muszę przyznać, że mam prawicowe poglądy i jestem zwolennikiem kary śmierci. Jednak po skończeniu książki trochę inaczej patrzę na to wszystko. Dalej jestem zwolennikiem, ale książka wywołała u mnie pewne emocje, które doprowadziły mnie do przemyśleń i refleksji nad tym wszystkim.

Nawet nie wiem kiedy przeczytałem książkę, czyta się ją szybko. Trochę miałbym zarzutu do rozdziału z wydarzeń zamachu na WTC w 2001 roku. Odniosłem wrażenie, że autor jakoś tak trudno mi uwierzyć, że Bartek zachował jak się zachował i parzyłem przez pryzmat, że nie każdy byłby na tyle odważny by tak pomagać.

Jeśli macie okazję sięgnąć po tą książkę to zróbcie to bez wahania. Ja idę oddać dziś do biblioteki. Kto następny?

Bellona
Synonim Zła, Ivo Vuco
s. 387, 2012 rok wydania
Ocena: 5/5
Reklamy

3 Komentarze

  1. Pingback: Liebster Blog Award [Pytania vs. odpowiedzi] | TAKI TU TAKI BLOG

  2. Pingback: Podsumowanie 2014 | TAKI TU TAKI BLOG

  3. Pingback: #Name Book TAG | TAKI TU TAKI BLOG

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s