o książkach i nie tylko

Nocnie muzycznie

Jest noc.. noc sprzyja różnym czynnościom, którym się oddajmy chętniej lub też mniej. Współczuje tym którzy muszą robić nocki i zarabiać na chleb, a później oddawać część naszemu kochanemu mniej lub bardziej Państwu (przez duże P a co! ku chwale ojczyzny! przez małe oj! a co!).

Ja czasem, gdy mam okazję lubię sobie strzelić piwko, jedno lub dwa i założyć słuchawki oddać się błogiej mniej lub bardziej przyjemności słuchania różnych dziwnych dziwności.

Jak już o muzyce piszę to muszę nie ma bata napisać o The Music. Swego czasu jak debiutowali byli bardzooo młodzi.. pierwsze EP-ki były świetne. Pierwsza płyta też niczego sobie. Później już było gorzej. Aha, panowie są z Zjednoczonego Królestwa (UK) i podlegają jego wielmożnej Elżbiecie, czyli z Wielkiej Brytanii (ile to człowiek się napisze, żeby było ciekawie eh). Ale, wracając do sedna sprawy, czyli muzyki, są w ich twórczości utwory przy których mam ciary mimo, że słucham ich n-ty raz. Też tak macie czasem, że jak usłyszycie jakiś utwór to nagle ciary przechodzą? Ciekawe uczucie, a jeszcze w lecie w środku lata, w autobusie w otoczeniu emerytek, nawet wtedy się zdarza. No dobra, dwa utwory z EP-ek wczesnych.. wtedy Ci chłopacy mieli 16, 17 lat szaleństwo jak o tym pomyślę, ale jaka moc jest w tym, szczególnie w instrumentalnym The Walls Get Smaller.. ach szaleństwo, szkoda, że nie poszli w tą stronę w swojej twórczości, a mieli potencjał o czym świadczą inne utwory z EPek. Aż szkoda, że skończyli działalność, choć po ostatnich płytach trzeba stwierdzić, że najlepsze mieli już dawno za sobą.

Miłego odsłuchu!

no to jeszcze dorzucę The People fajnie śpiewane z japońskim ludem z Harvey’em na jednym z ostatnich koncertów…

Advertisements

2 komentarze

  1. Wydaje mi się, że ja słuchając The Music przy piwku, tobym popadła w małą depresyjkę, bo troszkę to smutne brzmienie jest. Aczkolwiek podoba mi się. Zresztą, patrząc na to jakie dodawałeś wcześniej teledyski, to nie dziwota, skoro to były również zespoły, których i ja słuchałam 🙂 Dziękuję za przedstawienie mi nowego (dla mnie), fajnego zespołu 😉

    Kwiecień 7, 2013 o 3:22 pm

    • spoko.. polecam sie na przyszłość.. brzmienie akurat na tych utworach jest jakie jest może bardziej stonowane, ale nie brak u nich dynamiczniejszych utworów jak np. The Gatway

      Kwiecień 7, 2013 o 3:46 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s