o książkach i nie tylko

Somaly [Droga utraconej niewinności – Somaly Mam]

Są zakątki świata w których żyje się ciężko. Żyje się bardzo ciężko. Ten ciężar czasem jest tak duży, że trudno nazwać to życiem. Po lekturze ksiażki Somaly Mam Droga utraconej niewinności trudno odnieść wrażenie, że większość kambodżańskich kobiet w zasadzie nie żyje.

O Somaly Mam, może już ktoś z Was słyszał. Jest ona byłą prostytutką, która została sprzedana przez swojego ‚dziadka’ do burdelu. Dziwne? Nie, w Kamboży, Wietnamie czy Tajlandii to norma. Tym bardziej, że Somaly miała wtedy zaledwie 12 lat. Szok? No nie bardzo. Zdarza się tam, że do burdelów trafiają dziewczynki mające 5, 6 lat. Masakra.

Somaly opisuje w książce swoje życie. To jak była traktowana w swojej wiosce. To jak starała się zaadoptować i dostosować. Dużo dowiadujemy się o sytuacji w kraju, któremu doskwiera wojna domowa, korupcja i handel żywym towarem, który dotknął ją bezpośrednio. To w jakich warunkach żyją dziewczyny sprzedające swoje ciało jest wstrząsające. Samo podejście ludzi w tym kraju woła o pomstę do nieba. Rodzice sprzedający swoje dzieci za 50 dolarów. Szokujące słowa matki, która mówi, że się wycierpiała przez dziewięć miesięcy i podczas porodu więc ma prawo sprzedać dziecko, czy słowa ojca gwałcącego swoje dziecko, który mówi, że to nie jego dziecko, a to dziecko jej matki i on nie ma nic wspólnego z nim, bo to ona je urodziła. Kultura jest tam całkiem inna, tam ludzie nie mówią o sprawach osobistych, bo wtedy możesz okazać swoją słabość, która zostanie wykorzystana przeciw tobie, dlatego kobiety nie mówią o tym, że ktoś je bije, wykorzystuje. Dobra żona to cicha żona.

Somaly pokazała silny charakter i los okazał się dla nie łaskawy. Opisuje sytuację w jakiej założyła fundację pomagającą dziewczynkom wyrwać się z burdelów. Problemy z jakimi się spotyka takie jak opór władz i korupcja mimo zniechęcenia nie sprawiają, że porzuca swojego planu. Pomaga dużej ilości dziewcząt. Przypadki niektórych z nich oczywiście są opisane, a są bardzo szokujące.

Trudno oceniać książkę taką jak ta. Są w niej sprawy o których nie często się mówi, bo też trudno o tym mówić. Jeśli się już powie to trudno przejść obok obojętnie. Śmierć, przemoc i ubóstwo. Wszystko to znajdziecie w tej książce. Jest też nadzieja, na to, że będzie lepiej. Cywilizacja i sposób myślenia ludzi z czasem się tam zmieni. Oby.

Artykuł w Wysokich Obcasach o Somaly Mam

Wydawnictwo Albatros
Droga utraconej niewinności Somaly Mam
s. 256, 2012 rok wydania
Ocena: 5/5
Advertisements

4 komentarze

  1. Mimo tego, że ciężko się czyta takie książki, lubię po nie sięgać. Jest świetne opracowanie na temat prostytucji w Azji, które jest szokujące, bo rzeczywiście to zupełnie inna kultura. Równie mocnym przeżyciem była dla mnie lektura „Kwiatu pustyni”. Myślę, że sięgnę po tę książkę, chociaż przyznaję, że wcześniej o niej nie słyszałam.

    Maj 10, 2013 o 10:30 am

    • Jak najbardziej polecam! ‚Kwiatu pustyni’ nie czytałem, ale chyba to zrobię, choć musze jeszcze ochłonąć z tych tematów 🙂

      Maj 10, 2013 o 10:43 am

  2. Mimo Twojej zachęcającej recenzji tym razem nie zechcę książki przeczytać. Zbyt dużo powieści powstaje w ten deseń „jak to było ciężko i jak się uwolniła”. Niestety, nie przemawia to do mnie. Nie jestem ignorantką i rozumiem z jakim problemem muszą się zmagać tam kobiety, na pewno nie chciałabym znaleźć się na ich miejscu, jednak tego typu książki po prostu mnie irytują.

    Maj 10, 2013 o 9:58 pm

    • ano jest to trudna tematyka, ja pisanie takich książek traktuję jako zwrócenie uwagi na jakiś temat.. czasem ludzie nie pomyślą o rzeczach które dzieją się gdzieś bliżej lub dalej… więc uświadamiają mniej lub bardziej tych co nie widzą co sie dzieje 😉

      Maj 11, 2013 o 4:42 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s