o książkach i nie tylko

Problem z Ząbkiem [Czas zatrzymuje się dla umarłych – Artur Morena]

Jakoś tak wyszło, że trafiłem na tą książkę przypadkiem. Ciekawa okładka i zachęcający opis to jest to do czego wydawcy przywiązują dość dużą wagę, gdyż to wiadomo, że te dwa czynniki decydują o kupnie książki. U mnie zdecydowało o wypożyczeniu.

Artur Morena to pseudonim Andrzeja Wydrzyńskiego, polskiego pisarza, scenarzysty, publicysty. W drugiej wojnie światowej był więźniem obozów. Jego twórczość doczekała się ekranizacji, a jedną z książek którą zekranizowano jest właśnie Czas zatrzymuje się dla umarłych (pod tytułem Tylko umarły odpowie).

Książka opowiada o śledztwie prowadzonym przez kapitana MO Pawła Wójcika. Śledztwo dotyczy morderstwa Emila Ząbka kasjera zakładów Proton. Kasjer ów został zamknięty w kasie pancernej w której był się udusił. Nikt nic nie widział, nikt nic nie słyszał. Trop co chwilę się gubi, a to wraca na właściwe tory. Kolejni świadkowie giną, inni mataczą. Jest trochę pomieszania z poplątaniem i w zasadzie, autor dołożył wszelkich starań, aby utrudnić nam odgadnięcie tożsamości mordercy. Nawet jak się okazuje kto zabił, autor ciekawie buduje dalej atmosferę i akcję trzymając w napięciu, czy złapią go czy nie, czy zabiją, czy jednak doczeka się ukarania i skazania. Dużą rolę ma tutaj oczywiście wspomniany kapitan, który jest pokazany jako człowiek bezwględny, uparty i za wszelką cenę chce złapać i wymierzyć kare zabójcy. Postanawia kontynuować śledztwo nawet po jego umorzeniu. Ciekawy bohater, a takich tu nie brakuje. Trzebiotka Halina, nachalna Wójcikowi od pierwszego zdania. Sam Ząbek, którego nikt nie zna a skrywa jakaś tajemnice.

Jest tu dość dużo fajnego czytadła. Fajnego, ale nie zaskakującego. Książka dobra, taka na dwa wieczory. Polecam wszystkim, którzy lubią się pogłowić, lubią PRL i podobne klimaty.

Wydawnictwo Zysk i S-ka
Czas zatrzymuje się dla umarłych Andrzej Wydrzyński jako Artur Morena
s. 280, 2009 rok wydania
Ocena: 3/5
Advertisements

4 komentarze

  1. Trup, PRL i podobne klimaty – to do mnie przemawia 🙂

    Lipiec 31, 2013 o 5:03 pm

    • Trup to podstawa.. choć nie zawsze.. ale przeważnie jest domniemanie trupa 🙂

      Sierpień 1, 2013 o 7:00 am

      • Domniemanie trupa też może być 🙂

        Sierpień 1, 2013 o 5:05 pm

  2. Och, ja lubię kryminały osadzone w czasach PRL’u 🙂 Szkoda tylko, że nie ma elementu zaskoczenia, to zawsze się liczy w tym gatunku.

    Sierpień 1, 2013 o 10:45 am

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s