o książkach i nie tylko

Zombie po raz kolejny [World War Z – Max Brooks]

Kolejna książka o zombie. Monotonnie po tym nowym roku u mnie. Co trzecie książka w tym roku to o tych nieumarłych. Nie wiem czy to przypadek czy tak mi się spodobało. Czy to chęć znalezienia wspólnych cech z tymi stworami? Raczej chęć rozrywki, bo zombie mogą ją dostarczyć w przenośni i dosłownie.

Książka Maxa Brooksa pierwotnie w naszym pięknym kraju wydana została w 2008 roku pod tytułem Wojna Zombie. Chyba całkiem dobre tłumaczenie. Teraz te wznowione wydanie bardziej chyba chce przyciągnąć tych co widzieli film stąd niezmieniony tytuł. Ja ekranizacji nie widziałem ale po trailerach widzę, że Ci co widzieli film chyba mogą się czuć zawiedzeni. Książka Brooksa to nic innego jak swego rodzaju reportaż i relacja uczestników wojny z zarazą. Autor świetnie ułożył wszystkie wywiady, a każdy z nich stanowi element układanki pod nazwą World War Z.

Jest tutaj trochę dynamiki, trochę polityki, ogólnie nie jest źle jak na taki trochę przegadaną formę książki, która zdawałoby się musi zawierać duże dawki akcji. Moim ulubionym wywiadem był dość krótki wywiad z kobietą która zatrzymała się w rozwoju na poziomie 4-latka, czyli w momencie gdy był początek wojny. Dobrze to wyszło, dla mnie bomba. Niektórym osobom może brakować wyjaśnienia co wywołało pierwsze zarażenia w Chinach, ale później jak się to czyta nie ma to większego znaczenia.

Brooks przedstawił ewolucje społeczeństwa w zagrożeniu i cofnięciu gospodarczym. Degradacja pozycji społecznej menadżerów, a wysunięcie się w hierarchii robotników, cieśli, stolarzy itd to naturalna sprawa. Społeczeństwo stopniowo dostosowuje się do nowej sytuacji, a wojsko do nowego przeciwnika, który nigdy nie jest zmęczony i z którym nie można negocjować. Jeśli jesteście ciekawi jak takiego przeciwnika wykończyć, to musicie zajrzeć do tej książki.

Jedno trzeba przyznać, że jest to trochę inna książka jak te Kirkmana, Grant czy Frater, które ostatnio czytałem. Chyba to dobrze, bo nie jest to wtórne. To znaczy pewne elementy się jak najbardziej powtarzają, ale forma w jakiej Brooks to przedstawia jest siłą tej książki.

Wydawnictwo Zysk i s-ka
World War Z, Max Brooks
s. 544, 2013 rok wydania
Ocena: 4/5
Reklamy

9 Komentarzy

  1. Ja ogólnie nie czytam takich książek, ale ta – zdecydowanie – do mnie trafiła.

    Luty 26, 2014 o 11:00 am

  2. Jest mega mega 🙂 Poznałam lata przed tandetną ekranizacją, która z powieścią ma tylko wspólny tytuł, zaraz potem sięgnęłam po „Zombie Survival” Brooksa w ramach uzupełnienia i do dzisiaj uważam, że „Wojna Zombie” króluje wśród zombicznej literatury 😀 A zaraz potem cały cykl komików „Żywe Trupy” ❤

    Luty 26, 2014 o 11:32 am

    • o widzisz.. musze uzupełnić o ten Survival jeszcze.. słyszałem o nim ale jakoś sie nie natknąłem nigdzie w bibliotekach..

      Luty 26, 2014 o 12:15 pm

      • My mamy te stare wydania, sprzed lat, jeszcze wydawnictwa Red Horse (chyba już nawet nie istnieje) 🙂

        Luty 26, 2014 o 12:28 pm

  3. monweg

    Monotematyczny trochę jesteś 🙂 Ale zombiaki do mnie przemawiają 🙂

    Luty 26, 2014 o 8:29 pm

  4. niezatrudniona

    A mi tam film się bardzo podobał – genialny nie był ale na pewno wart obejrzenia. Książka czeka na mojej półce na swoją kolej ale słyszałam, że jest napisana bardziej w formie reportażu – a ja kocham reportaże 🙂

    Luty 27, 2014 o 9:43 am

    • Ja tam do tej pory ekranizacji nie widziałam. Jakoś przerażają mnie te powolne „Zombi”. Wolę żeby mi się to nie śniło 😀

      Luty 28, 2014 o 10:07 am

      • u Brooks zombie są dość szybkie.. więc w śnie raczej by Ci się śniły goniące umarlaki 🙂

        Luty 28, 2014 o 10:09 am

      • Eeeeeeee, wolę zostać przy gatunku zwanym dramatem. 😀 Jakoś spadnie z łóżka mnie nie bawi 😉

        Luty 28, 2014 o 10:14 am

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s