o książkach i nie tylko

Liebster Blog Award [Pytania vs. odpowiedzi]

Nie jestem osobą która nosi coś na szyi. Jakoś to mnie nigdy nie bawiło, a śmieszy mnie zawsze jak ktoś ma łańcuch na karku i jeszcze wyeksponowany na przykład na swetrze. Joł joł. Tym sposobem doszliśmy do tych łańcuszków. Liebster Blog Award zabawa do której zostałem wezwany i nominowany przez Olgę z Wielkiego Buka (nie mylić wielką Buką z Muminków). Poniżej moje odpowiedzi, przy których się troszkę namyślałem i namyślałem.

Nie będę nominował nikogo iż gdyż widziałem, że większość z Was już brała udział.

1. Czy masz swojego Wielkiego Buka (albo Dużego), książkę najlepszą i najwspanialszą, do której uwielbiasz wracać i którą polecasz w ciemno?
Po dłuższym zastanowieniu taką książką będzie Rose Madder napisaną przez Richarda Bachmana, czli Kinga. Czytałem ją już jakiś czas temu i pamiętam niektóre rzeczy do tej pory. Paru osobom polecałem i były zadowolone z lektury.

2. Książka tradycyjna, e-book, czy audiobook i dlaczego?
Jako matematyk prowadzę statystki sobie tego co czytam, ale nawet nie spoglądając tam odpowiem, że zdecydowanie ebook. Wygodne, tańsze książki (co przy mniejszej lub większej rodzinie na utrzymaniu ma duże znaczenie). Fakt niektóre książki są nie od razu dostępne, ale to nie przeszkadza, bo zawsze można sięgnąć po tradycyjną książkę.

3. Którego bohatera literackiego/filmowego chcielibyście spotkać na żywo i porozmawiać?
Dobre pytanie (myślę już nad odpowiedzą parę minut), ale chyba fajny by było spotkać kogoś takiego jak Kacper Ryx, czyli człowieka z innej epoko, mającego inne postrzeganie świata. Honorowego i patriotę. Ogólnie fajnie by było przenieść się do Polski z XVII wieku, takiej mało ucywilizowanej.

4. Literatura polska czy zagraniczna?
W zeszłym roku jedna książka na cztery to była polskiego autora. Trochę mało. W tym roku póki co poprawy nie widać, ale postaram się nadrobić.

5. Ekranizację jakiej książki najbardziej chcielibyście obejrzeć?
Hmm tutaj postawię na książkę Ivo Vuco Synonim zła (o której pisałem tutaj), ciekaw jestem czy po zobaczeniu filmu też miałbym podobne uczucia jak po przeczytaniu książki.

6. Jaka jest Twoja popkulturowa “guilty pleasure”, coś co sprawia Ci radochę i przyjemność i nic na to nie poradzisz?
hehe no dobre dobre.. czasem lubię posłuchać Bon Jovi, ale takiego przed 1996 roku, a najlepiej ze złotych czasów glam rocka..

7. Książka, którą “wszyscy” już czytali, a Ty jeszcze nie?
No tu mi na myśl przychodzi Millenium Larssona, albo Gra o tron.

8. Apokalipsa, koniec świata i zombie biegające w kółko: musisz spakować się w 5 minut, możesz zabrać tylko jedną książkę. Którą wybierzesz?
Pewnie w pierwszym odruchu wziąłbym czytnik, ale jak apokalipsa to pewnie po jakiś czasie prądu by nie było więc jak go naładować? hę? Tak więc wziąłbym coś grubego, czego jeszcze nie czytałem… może Bastion Kinga, nawet chyba by klimatem pasował..

9. Czy i co podżeracie podczas lektury?
Czasem zajadam kolację podczas czytania. Czytnik jest na tyle dobrym urządzenie, że wystarczy jedna ręka, a drugą można zajadać.

10. Opowieść literacka/filmowa, której nie znosisz, nie lubisz, nie przekonała Cię?
Hmm… nic mi nie przychodzi póki co do głowy…

11. Światy magiczne, filmowe, literackie i wszelkie wyobrażone – masz niezwykłą szansę pojechać na wakacje do jednego z nich – gdzie jedziesz?
Hmm.. pierwszy odruch to ta Polska XVII wieku, ale raczej wykorzystałbym okazję na świat Tolkienowski, albo Ziemiomorza Ursuli K. Le Guin. Byłby świetnie, a aparat można brać?

Reklamy

6 komentarzy

  1. Jakie godne odpowiedzi 😀 I totalnie zapomniałam o „Rose Madder”! To jedna z tych powieści Kinga, które gdzieś mi się zawieruszyły na liście „obowiązkowych do przeczytania” i wypadła z głowy – koniecznie nadrobię 😀

    Marzec 11, 2014 o 11:14 am

    • starałem się jak mogłem 🙂 ale Rose nadrób obowiązkowo 🙂

      Marzec 11, 2014 o 11:18 am

  2. monweg

    To teraz trochę więcej wiemy o takimtutakim 🙂

    Marzec 11, 2014 o 12:00 pm

  3. Faje odpowiedzi 🙂 To, że u Ciebie króluje ebook, to już wiedziałam z opowiedzi pod jednym z moich postów, za to nie wiedziałam, że jesteś matematykiem! A do czytania polskich pisarzy zachęcam 🙂 Niejednokrotnie można znaleźć bardzo dobrze napisane powieści.

    Marzec 16, 2014 o 11:17 pm

    • hehe przeważnie jak ktoś się dowiaduje o matematyce to mówi ‚o Jezu’, albo coś w tym rodzaju.. no chyba, że się trafi na drugiego takiego 🙂

      Marzec 17, 2014 o 7:54 am

      • Podobno lepsze recenzje piszą umysły ścisłe 😀

        Marzec 17, 2014 o 9:39 am

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s