o książkach i nie tylko

Umarlaki cd. [Upadek Gubernatora cz.1 – Kirkman& Bonansinga]

Jak na początku roku często sięgałem po literaturę z zombie ostatnio mi się odwidziało, choć temat trochę śmierdzi (jak to z zombie). Walking Dead to już pewna wyrobiona marka w biznesie rozrywkowym. Upadek Gubernatora to końcowe przygody bohaterów tej serii. Książka o dziwo podzielona na dwie części. Po przeczytaniu pierwszej jakoś mam nieodparte wrażenie, że lepiej poczekać i na drugą tym bardziej, że ta jest dość krótka.

Fabuła dotyczy tych samych bohaterów jak w poprzednich częściach (a jakże by inaczej! hehe). Tytułowy Gubernator po nieudanym zamachu na jego władzę i osobę ma się dobrze, a od tamtego czasu minął już gdzieś rok. Pielęgnuje i karmi swojego robaka co w głowie mu siedzi przez co cała sytuacja w mieście nie zmierza ku dobremu. Walki na arenie mają dać rozrywkę mieszkańcom Woodbury wszystko jest ok do momentu gdy podczas wypadu poza miasto Martinez i spółka ratują dziewczynę z.. helikoptera. Do tego w mieście pojawia się trójka osobników, która wg. Gubernatora jest zagrożeniem, a sam bierze w obroty czarnoskórą dziewczynę i to dosłownie. Jednak to ona stanie się ważnym ogniwem w tytułowym upadku.

No cóż książka krótka. Autorzy ciągną dalej przygody swoich bohaterów. Pokazują z jednej strony zagrożenie w Gubernatorze z drugiej jednak obraz tych (Lilly, Martinez) którzy liczą na zapewnienie bezpieczeństwa przez niego. Poza tym jakoś nie odrobili pracy domowej jeśli chodzi o uzbrojenie i popełnili kilka błędów w tym temacie, choć jak ktoś jest laikiem to nawet może nie zauważyć. Suma summarum lepiej chyba poczekać na drugą cześć. Ja w dalszym ciągu nie obejrzałem ani jednego i może dlatego nie zrobiło na mnie wrażenia pojawienie się nowych bohaterów, których można zobaczyć ponoć na szklanym ekranie. Uniwersum TWD nie zmieniło się i to jest to co mi się najbardziej podobało, gubernator, Philip Blake trzyma się póki co dobrze.. no… nie licząc ostatniego rozdziału 😛

Wydawnictwo Sine Qua Non
Żywe Trupy: Updatek Gubernatora cz.1 
Robert Kirkman, Jay Bonansinga
s. 248, 2014 rok wydania (org. 2012)
Ocena: 3/5
O książce na goodreads
Advertisements

7 komentarzy

  1. No właśnie – zabrzmi to dość hipsterstko, ale jakoś tak temat zombie skomercjalizował się na tyle, że już mi się przejadł :/ Serial poszedł w absurdalnym kierunku – nie umiem tego oglądać po prostu. Został klasyczny komiks… No przynajmniej coś 😀

    Maj 17, 2014 o 11:54 am

  2. NIgdy nie czytalam zadnej ksiazki o zombiakach, ani nie ogladalam serialu, ale rozumiem co w tym moze pociagac.

    Maj 17, 2014 o 1:25 pm

  3. Kurczę…kolejna część, a ja jeszcze nie zaczęłam czytać pierwszej.

    Maj 17, 2014 o 5:23 pm

    • poczekaj na wydanie całej serii chyba będzie lepiej jak sie bedzie miało pod ręką wszystkie części 🙂

      Maj 18, 2014 o 8:36 am

  4. Magda

    A ja nie miałam pojęcia, że serial ma cokolwiek wspólnego z literaturą, mimo że oglądam i jestem fanką… wow 😛

    Maj 18, 2014 o 4:37 pm

    • książki powinny Ci się z pewnością spodobać 🙂

      Maj 19, 2014 o 11:54 am

  5. Muszę zdobyć, bo poprzednie części czytałam 🙂

    Maj 25, 2014 o 9:37 am

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s