o książkach i nie tylko

Marvin [Kostka – Iza Korsaj]

Jerry biegnie przez las. Jerry się boi. Jerry nie wie czego oni od niego chcą. Jerry musi się ratować. Jerry jest blisko. Jerry jest zwierzyną. Jerry nie wie, że jest chory. Jerry’ego trzeba naprawić.

I tak to w skrócie się zaczyna. Poznajemy Jerry’ego. Ucieka sobie przez las, a miał takie plany. Zaręczyny, stabilizacja, czekająca Emma. Jednak podczas powrotu z baru zatrzymują go gliny. Dziwne jakieś. Bardziej wykrzykują i biją, koniec końców puszczają go wolno, ale już w innym miejscu lasu. On jeszcze nie wie, ale są naganiaczami zwierzyny, która ma trafić na…

Właśnie. Tu poznajemy głównego bohatera. Marvin Cross. Transplantolog, świetny chirurg. Lubi pomagać i naprawiać ludzkie ciało. Z tym pomaganiem jest w sumie nie tak do końca, bo w owym świecie nic nie jest za darmo, za seks to już bardziej. Można powiedzieć, że Marvin to zboczona świnia, można.. nawet trudno odnieść wrażenie, że jest inaczej. Choć świnia to złe określenie. Świnia kojarzy się z jakąś nieczystością i brudem, a Marvin jest schludny. Schludny i perwersyjny. Zryty beret to ma z pewnością. Wyrachowanie i dokładna kalkulacja tym mogą się pochwalić mordercy doskonali. Marvin w zasadzie ma teraz nowy cel. Naprawy umysłu. Dlaczego Jerry będzie jego pacjentem? To musicie się dowiedzieć sami, ale będzie się działo. Choć początki ich znajomości nie będą dość złe.

Jerry, czy w szkole nie uczono cię, że wróg, który wita się uśmiechem, za plecami często ukrywa długi i ostry nóż?

Po Pielgrzymie książka Izy Korsaj jest kolejną ze świetnie zarysowaną główną postacią. Zachowanie i postępowanie Crossa jest niemal doskonałe. To co zrobił w szpitalu podczas wolontariatu, jego wyrachowanie i dążenie do założonego celu może skołować czytelnika, bo ja nie wiedziałem czy go lubię, czy nienawidzę. Gdy zaczyna działać nie wiadomo czy do współczuć ofiarom czy nie. Marvin jest dwulicowy, a może trzy- cztero-licowy w zależności od potrzeby. Bohater bawi się w Boga i chce w pewien sposób pomóc.

Bóg już jest blisko Jerry’ego, choć Savage o tym nie wie. Samozwańczy, z zamysłem Naprawy umysłu. Doktor Marvin Cross.

Skrajne emocje jakich można zaznać są też efektem świetnej narracji książki. Nie należy się za bardzo spodziewać drastycznych scen, aczkolwiek nie powiem, że takich nie ma, lecz jeśli ktoś czyta powiedzmy Gerritsen czy innych Becketów to tu nie powinno nic odepchnąć czy przerazić. Jedyne co ma przerażać w książce, to Cross i autorce w stu procentach udało się tego dokonać.

Zmiana zawsze ma źródło w umyśle. Wygląd jest tylko kosmetyką.


Polecam wszystkim lubiącym bohaterów doskonale wykreowanych, wartką akcję i dużo dreszczyka. Z tego co widziałem na profilu facebookowym autorki jest to pierwsza z trzech części więc mam nadzieje, że niedługo pojawią się kolejne.

Wydawnictwo Novae Res
Kostka, Iza Korsaj
s. 304, r. 2013
Ocena: 5/5
O książce na goodreads
Reklamy

25 komentarzy

  1. Ja już wyczekuję kontynuacji 😀

    Lipiec 23, 2014 o 10:47 am

    • 😀 ja myślałem w pewnym momencie że kontynuacja pójdzie w stronę zemsty Jerry’ego po wypadku w końcówce co mi się spodobało.. ale Marvin szybko rozwiązał problem hehe

      Lipiec 23, 2014 o 11:07 am

      • Na Marvinie nie da się mścić – on jest na wszystko przygotowany 😀
        Ale zanim będzie „Marvin”, to najpierw „Kolor Obłędu” z Darrenem w roli głównej, a Marvin pojawi się tam na chwilkę podobno 😉

        Lipiec 23, 2014 o 11:12 am

      • ooo nie wiedziałem o tej książce.. już przeszukam tego FB żeby się czegoś więcej dowiedzieć.. dzięki za info 🙂

        Lipiec 23, 2014 o 11:14 am

  2. Świetna recenzja 🙂 Naprawdę.
    A jeśli chodzi o samą książkę, to cóż tu dużo mówić. Po takiej recenzji tylko chcę ją przeczytać 🙂

    Lipiec 23, 2014 o 2:20 pm

    • ciesze się, że spodobało się.. ja kupiłem ebooka za 12 zł.. a już kiedyś chyba za 9.99 było.. trzeba polować.. 🙂

      Lipiec 23, 2014 o 2:29 pm

  3. Najbardziej w twoich recenzjach lubię to, ze nazywasz rzeczy po imieniu, bez owijania w bawełnę 🙂 Barrrdzo jestem ciekawa tego Marvina.

    Lipiec 23, 2014 o 3:46 pm

    • w sumie po co owijać.. ale dobrze, że da się coś lubić w mych recenzjach.. a Marvin.. hm no ciekawe czy Ci się spodoba… jest specyficzny 🙂

      Lipiec 23, 2014 o 5:25 pm

      • Da się? Więcej nawet, ale to ulubiony aspekt 🙂
        Mam nadzieje, ze jest dobrze opisany, bardzo chce go poznać.
        Nie osobiście, oczywiście!!

        Lipiec 23, 2014 o 5:36 pm

  4. Zachęciłeś mnie. Będę miała na uwadze tę książkę 🙂

    Lipiec 24, 2014 o 11:42 am

  5. Czytając recenzję… o tak, mam chęć sięgnąć, spróbować… Ale jak patrzę na okładkę… Ech, polska autorka. Jestem chyba uprzedzona, ale nie lubię polskich autorów tego typu literatury. No jakoś mi nie pasują, a nastawienie do książki niestety jest bardzo ważne.

    Lipiec 28, 2014 o 7:04 am

    • myślę, że jak weźmiesz się za czytanie ‚Kostki’ to zapomnisz o tym, że jest pisana przez rodzimą pisarkę.. w ogóle tego się w jakikolwiek sposób nie odczuwa.. więc zachęcam jak najbardziej 🙂

      Lipiec 28, 2014 o 7:10 am

  6. Taki odrobinę rodzimy Dexter:) Książka mnie zainteresowała:)

    Lipiec 30, 2014 o 8:00 pm

    • rodzimy nie rodzimy.. ale Marvin jest z Bostonu 😛

      Lipiec 31, 2014 o 5:24 pm

      • hehe, no tak, chodziło mi o autorkę i pochodzenie samej książki:)

        Lipiec 31, 2014 o 5:31 pm

      • oj tam w tym przypadku to nie ma znaczenia.. równie dobrze mogłoby to być autorstwa Isabelle Korshay i brzmi obco.. a książka taka powiedzmy jak podobne o tej tematyce zagranicznych autorów…

        Lipiec 31, 2014 o 5:37 pm

      • ano jasne, nie ma co drążyć, po prostu tak mi się skojarzyło.

        Lipiec 31, 2014 o 5:45 pm

      • spoko spoko.. 😀

        Lipiec 31, 2014 o 5:46 pm

      • 🙂

        Lipiec 31, 2014 o 6:45 pm

  7. Narobiłeś mi smaka! 🙂

    Lipiec 31, 2014 o 5:17 pm

  8. Pingback: Podsumowanie trzeciego kwartału 2014 | TAKI TU TAKI BLOG

  9. Pingback: Podsumowanie 2014 | TAKI TU TAKI BLOG

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s