o książkach i nie tylko

Powstańcie [Blackout – Mira Grant]

Seria Newsflash. Mira Grant. Chyba będzie dość krótko. Wiecie. Długo czytałem więc teraz napisze krótko. Mało czasu na czytanie, to dlaczegóż miałby by być więcej na pisanie? Ot powód jest. Seria Miry Grant warta jest większej recenzji. Lecz jak tu nie spoilerować dla tych co nie czytali dwóch pierwszych. Spróbujemy.

Niby jest to seria o zombie, ale są one tylko tłem. Dążenie do prawdy i rozwikłanie o co tak naprawdę chodzi z wirusem KA i wszystkimi wydarzeniami około tego napędza całą akcję. Autorka nie stosuje tu jakiejś rąbanki, ale są intrygi, układy i jest jeszcze więcej science-fiction momentami. Wszystko to poparte ciekawą wizją społeczeństwa opartego na komunikacji internetowej i środowisku blogerskim. Ciekawym zabiegiem są te posty po każdym rozdziale. Może to się kojarzyć z jakimiś serialami paradokumentalnymi gdy po akcji jakiejś mamy relacje bohaterów i wyrażanie ich przemyśleń (jak np. w ‚Ukryta prawda’ i takie tam innych badziewiach). Zabieg ciekawy i dopełniający obraz bohaterów. Aaaa właśnie bohaterowie są tutaj obok PRAWDY najważniejsi. Grant postacie buduje konsekwentnie bez skrupułów. Czasem potrafi zaskoczyć, a pod koniec książki czytelnik jest już na tyle przyzwyczajony iż chyba nie powinno go zaskoczyć cokolwiek w zachowaniu Shauna czy kogokolwiek innego.

To co mi się podobało w całej serii to styl w jakim została przekazana ta historia. Pisana w pierwszej osobie, ale widziana oczami nie tylko jednego bohatera. Do tego całość dopięta na ostatni guzik. Autorka pokazała, że świat stłamszony przez zarazę będzie dalej narażony na działanie ludzkiej chciwości i dążeniu do władzy. Nie ważne jak bardzo jest źle zawsze ktoś coś będzie kombinował.

Mam nadziej, że mój bełkot trochę zachęcił Was do sięgnięcia po tą ciekawą serię.

Poprzednie części na mym blogu: Feed, Deadline

Wydawnictwo Sine Qua Non
Przegląd Końca Świata: Blackout, Mira Grant
s. 512, 2014 rok wydania (org. 2012)
Ocena: 4.5/5
o książce na goodreads: klik
Reklamy

18 komentarzy

  1. Teraz jestem już bardzo ciekawa 😀 Mam wszystkie trzy części, więc pewnie jakoś pod koniec sierpnia zabiorę się za lekturę 😀

    Sierpień 21, 2014 o 12:05 pm

    • zobaczymy jak Ci się spodoba.. i czekam na recenzję 😀

      Sierpień 21, 2014 o 12:09 pm

  2. Boo

    Zombiaki to raczej nie dla mnie, bo się ich boję… A tak na serio to z racji tego, że książka, a w zasadzie wszystkie trzy książki poruszają nieco poważniejsze tematy, to jak już kiedyś będę miał coś zombiastego przeczytać, to możliwe, że to będzie to 🙂

    Sierpień 21, 2014 o 12:12 pm

    • ano zdecydowanie.. tutaj człowiek jak czyta to zapomina, że to jest o zombie.. taki dziwny zabieg.. równie dobrze jak zombie mogłaby być to chyba jakaś ebola czy po prostu wymyślona zaraza.. choć niektóre elementy zachowania zombie zostały wykorzystane.. 🙂

      Sierpień 21, 2014 o 12:19 pm

      • Boo

        Pewnie, że zostały bo nawet przytoczyłeś tytuł jednego z polskich „seriali” o zombie:
        „Ukryta prawda” i takie tam inne badziewia. Chyba nawet zombie grają bardziej emocjonalnie niż aktorzy w tych polskich tworach 😀

        Sierpień 21, 2014 o 12:27 pm

      • hehe dobre! nie pomyślałem o tym 🙂

        Sierpień 21, 2014 o 12:46 pm

  3. Ja juz jestem w busie na lotnisko, ale powinnam miec tu gdzies na tablecie pierwsza czesc, wiec zraz sie zabiore za pania Grant.

    Sierpień 21, 2014 o 12:19 pm

    • oo no to zachęcam zachęcam… może szybko Ci zleci 🙂

      Sierpień 21, 2014 o 12:45 pm

      • Juz po kilku pierwszych stronach widze, ze to barzo dobra książka na podroz 🙂

        Sierpień 21, 2014 o 1:57 pm

      • to cieszy to cieszy 🙂

        Sierpień 21, 2014 o 2:24 pm

  4. Słyszałam już o tej serii wiele razy. Mam ją w planach, gdyż wszyscy ją chwalą 🙂

    Sierpień 21, 2014 o 4:06 pm

    • chwalą bo chyba jest inna.. niż pozostałe książki w temacie zombiaków 🙂

      Sierpień 22, 2014 o 9:39 am

  5. Mam tylko jeden problem z tą książką, a właściwie to liczna jest ich populacja, ponieważ chodzi o… Zombii! No nie przepadam za tymi jakże uroczymi stworzonkami 😉

    Sierpień 21, 2014 o 6:00 pm

    • tych stworzeń jest tam bardzo mało, więc może Cie to przekona..zombie to tylko pretekst 🙂

      Sierpień 22, 2014 o 9:40 am

  6. To koniec trylogii. A ja mimo, że czytałam o niej wiele dobrego nie zaczęłam nawet pierwszego tomu 😦

    Sierpień 21, 2014 o 7:00 pm

    • nic straconego.. teraz promocje są na pierwsze części.. więc jest okazja zaopatrzyć się w egzemplarz 🙂

      Sierpień 22, 2014 o 9:41 am

  7. Ja już myślę kiedy by tu zabrać się po raz kolejny za całą serie:)

    Sierpień 23, 2014 o 6:20 pm

  8. Pingback: Podsumowanie trzeciego kwartału 2014 | TAKI TU TAKI BLOG

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s