o książkach i nie tylko

Agent [Igła – Ken Follett]

Zabieranie się do Folletta jest jak powiedzmy oglądanie rolex-ów przez zegarmistrza. Głównie trzeba podziwiać kunszt i wykonanie. Igła, to klasyka powieści szpiegowskich zekranizowana już jakiś czas temu, a w roli agenta obsadzono wtedy Donalda Sutherlanda. Film pamiętam jak przez mgłę, a książkę już kiedyś czytałem. Odświeżenie wytrzymało próbę czasu.

Krótko o fabule. Tytułowy Die Niedel czyli Igła to tajny agent w UK. Głównym jego zadaniem jest przekazanie tajnych informacji mogących pomóc Hitlerowi w walce na froncie, a szczególnie demaskujące pozycje wojsk przed D-Day. Szybko się okazuje, że Niemiec to maszyna do zabijania i bez mrugnięcia potrafi zdobyć zaufanie ofiary, aby zaatakować. Doświadczenie i szeroki punkt widzenia i ekspresowa analiza pozwalają mu odnaleźć się w prawie każdej sytuacji, co pomaga często oddalić zagrożenie i zmylić wroga.

Narracja jest prowadzona dynamicznie, a to z punktu widzenia szpiega, a to oczami tych którzy go ścigają, albo też jego ofiar. Wszystko naprawdę świetnie dopracowane, aż trudno się do czegoś przyczepić. Główny bohater jest świetnie wykreowany jest bezwzględny, a do tego ma swoje zasady, za to bardzo skuteczny.

Wszystko to jest świetnie wpisane w realia wojny. Atmosfera i napięcie udziela się czytelnikowi. Klasyk, do którego warto wrócić. Follett udowadnia, że wojna, czy średniowiecze nie stanowi dla niego problemu. Talent do wciągających historii to jego wizytówka.

Wydawnictwo Czytelnik
Igła, Ken Follett
s. 331, 1981 rok wydania (org. 1978)
Ocena: 4+/5
O książce na goodreads 
Reklamy

11 Komentarzy

  1. Czaję się na jego „Filary Ziemi” 😀

    Kwiecień 27, 2015 o 2:09 pm

    • ja też.. ostatnio widziałem w bibliotece wydanie w trzech tomach… ale na czytniku mam też całość.. a Follett kończy pisać chyba trzecią część serii z Kingsbridge.. ma już zahaczyć o Tudorów.. więc będzie ciekawie 😀

      Kwiecień 27, 2015 o 2:27 pm

  2. Świetna powieść. Po prostu, klasyka 🙂

    Kwiecień 27, 2015 o 5:11 pm

    • po tej lekturze wiem, że zdecydowanie trzeba więcej czytać Folletta 😀

      Kwiecień 28, 2015 o 8:59 am

  3. Kurczę, od dawna mam chrapkę na Folleta. Nie wiem, dlaczego tak długo zwlekam. Chyba boję się, że mnie przerośnie…

    Kwiecień 27, 2015 o 5:59 pm

    • hehe chyba nie przerośnie.. choć ma trochę cegieł jak seria Filarów, czy Trylogia tysiąclecia, ale na początek jakiś thriller wojenno-szpiegowski powinno być ok 🙂

      Kwiecień 28, 2015 o 9:00 am

  4. Dawno temu widziałem film i pamiętam, że zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Fajnie by było przeczytać książkę:) Widzę, że zacząłeś czytać Szczury Wrocławia. Teraz jest konkurs/ losowanie nowych bohaterów do drugiego tomu:)

    Maj 4, 2015 o 8:11 pm

    • przymierzam się i obserwuje co tam na FB się dzieje ze Szczurami, myślę, że pod koniec tygodnia coś napisze o tej książce 😀

      Maj 5, 2015 o 8:39 am

      • Ja jeszcze nie zacząłem czytać oprócz sprawdzenia gdzie w tym wszystkim jestem ja:D Jestem ciekaw Twoich wrażeń z lektury:)

        Maj 5, 2015 o 10:35 am

      • ja już w połowie jestem i dobrze się czyta.. dużo trupów 😛

        Maj 5, 2015 o 10:54 am

  5. Pingback: Kwartał drugi | TAKI TU TAKI BLOG

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s