o książkach i nie tylko

Bo z rodziną łatwo nie jest [Stulecie Winnych. Ci, którzy przeżyli – Ałbena Grabowska]

Do końca nie wiedziałem, czy to książka dla mnie. Z okładki patrzą jakieś dwie dziewczyny i opis informujący że mamy do czynienia z sagą, czyli na wstępie wiemy, że szybko to się nie skończy, a na pewno nie na jednym tomie. I tak rzeczywiście jest, w tym miesiącu ukazała się już trzecia część, a autorka Ałbena Grabowska, która z zawodu jest lekarzem, raczej na tym nie skończy. Reasumując odpowiedzią na pytanie zawarte na początku, tak książka nie tylko jest dla mnie, ale chyba dla każdego.

Wydarzenia opisane w książce rozciągnięte są na 25 lat. Wszystko zaczyna się w 1914 roku, gdy Kasia Winna rodzi córkę. Problemy przy porodzie skutkują jej kiepskim stanem, a szybko okazuje się, że będzie potrzebowała sił, aby urodzić drugą córkę, która gdzieś tam się schowała. Kosztem życia matki na świat przychodzi Ania. Jej starsza siostra Hania jest silniejsza, ale po ‚zatrudnieniu’ mamki wszystko się kończy szczęśliwie. Rodziną targają sprzeczne uczucia, bo szczęście miesza się z tragedią. Ania zyskuje pewien dar, który dla niektórych będzie przekleństwem i koniec końców jej chyba nie do końca się przysłuży, ale więcej nie zdradzę.

Po odzyskaniu niepodległości Polska rodzina próbuje ułożyć sobie życie. I losy są różne. Ktoś ginie, ktoś się odnajduje. Tajemnice z 1914 roku niektóre pozostają tajemnicami inne się wyjaśniają. W zasadzie prawie każdy coś tam skrywa, jedne rzeczy są błahe inne mniej, ale dla każdego jest to coś równie ważnego. Dziewczyny dorastają i muszą podejmować różne decyzje, a jeszcze inne same się podejmą. Nie chcę za bardzo wchodzić w szczegóły, ale powieść ta to rzeczywiście typowa saga opisująca relacje międzyludzkie, problemy społecznej dysproporcji i ogólnego szukania miejsca w tym dwudziestoleciu międzywojennym. Plus duży to dobrze wykreowani bohaterowie, tak jak na przykład najstarsza z rodu Bronia, kobieta ogarniająca dużo rzeczy, a do tego z silnym charakterem.

Powieść Ałbeny Grabowskiej jest bardzo spójna. Losy rodziny Winnych są bardzo wciągające. Pierwszy tom kończy się wkroczeniem do wsi Niemców i w tym momencie kolejny czas ucisku Polaków się zaczyna. Reasumując trudno będzie mi odkładać lekturę kolejnej części, a to chyba najlepsza rekomendacja. Polecam.

Wydawnictwo Zwierciadło
Stulecie Winnych. Ci, którzy przeżyli, Ałbena Grabowska
s. 356, 2014 rok wydania
Ocena: 4+/5
O książce na goodreads 
Reklamy

18 Komentarzy

  1. Tak czułam, że to będą dobre książki 😀

    Kwiecień 29, 2015 o 12:00 pm

    • zdecydowanie dobre… będzie Ci się podobało 😀

      Kwiecień 29, 2015 o 12:06 pm

      • To dobrze, bo zamówiłam już trzeci tom 😀

        Kwiecień 29, 2015 o 1:08 pm

      • 😀

        Kwiecień 29, 2015 o 1:08 pm

  2. O jaaa! Lubie takie klimaty. Kojarzy mi się to trochę z panią Gutowską – Adamczyk, ale mogę się mylić. To rzeczywiście może być coś dla mnie.

    Kurczę, ja ostatnio czytam prawie same książki, które Ty mi polecasz 😀

    Kwiecień 29, 2015 o 12:41 pm

    • dobrze ze czytasz to co opisuje, to znak, ze dobre miejsce odwiedzasz 😛 przeczytałem opis Cukierni pod Amorem i chyba może coś mieć wspólnego.. musiałbym przeczytać 😀 ale powinno CI przypaść do gustu.. 😀

      Kwiecień 29, 2015 o 12:44 pm

      • Ja odwiedzam tylko dobre miejsca, nie miej co do tego wątpliwości 🙂 Zdaje się, że często nasze gusta książkowe się pokrywają. Pomijając może tylko te wojenne 😉
        Muszę pokończyć kilka serii, bo chyba już za dużo rozgrzebałam, ale coś czuję, że Stulecie niedługo też się doczeka 🙂

        Kwiecień 29, 2015 o 12:49 pm

      • z seriami mam też problem, ze pozaczynane i nie wiem kiedy sie skonczą.. a niektore na początku dopiero (Nesbo i Gerritsen)..

        Kwiecień 29, 2015 o 1:03 pm

      • O tak, te to są już długaśne i ciągle coś dochodzi, więc bym się nie przejmowała, bo to takie tasiemiec „for life” 🙂 Ale te krótsze, co maja 3-4 części przydałoby się wykończyć, więc mam plan na maj, żeby przeczytać jak najwięcej z nich zanim zabiorę się za coś nowego.

        Kwiecień 29, 2015 o 1:07 pm

      • dobry plan.. u mnie co chwile się coś zmienia 😀

        Kwiecień 29, 2015 o 1:09 pm

  3. Bajecznie, szczególnie że okładki już zdążyły zawrócić mi w głowie 😀

    Kwiecień 29, 2015 o 2:24 pm

    • okładki rzeczywiście fajne, takie charakterystyczne i schludne 😀

      Kwiecień 30, 2015 o 11:02 am

  4. Zaintrygowałeś mnie tym tajemniczym darem Ani… W ogóle recenzja bardzo zachęcająca. Wcześniej nie zwracałam uwagi na tę pozycję, ale widzę, że to był duży błąd. Lubię takie klimaty.

    Kwiecień 30, 2015 o 9:48 am

    • dar Ani jest wyjątkowy, ale jest jakieś ale.. i zobaczymy jak będzie w innych częściach 😛 ogólnie powinna się spodobać 🙂

      Kwiecień 30, 2015 o 11:02 am

  5. Po tylu bardzo dobrych recenzjach, mam ogromną ochotę na tę sagę 🙂

    Maj 5, 2015 o 7:40 pm

  6. Pingback: Kwartał drugi | TAKI TU TAKI BLOG

  7. Pingback: Lipiec ’15 | TAKI TU TAKI BLOG

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s