o książkach i nie tylko

Tajemnica pewnego obozu [W głębi lasu – Harlan Coben]

Coben. Gwarancja dobrego czytadła. Wizytówką tego autora są tajemnicze zniknięcia i tajemnice przeszłości. Czy tym razem, autor nas zaskoczył? Nie bardzo. W tym przypadku to dobrze. To znaczy kiedyś tam coś tam mi nie pasowało we wtórności jego twórczości. Teraz już chyba postrzegam jego schematowość za zaletę. Aczkolwiek w powieści ‚W głębi lasu’ za sprawą głównego bohatera, który jest prokuratorem dostajemy dochodzenie, a więc jest tu bliżej do kryminału, ale ten prokurator próbuje rozwiązać problem swojej rodziny, czyli typowy Cobenowski koncept.

Jak to było i jak jest? Bo zawsze są w książkach Harlana dwa aspekty. Pierwszy to bieżące wydarzania. Paul Copeland, zostaje postawiony w trudnym położeniu. Detektywi wiążą z nim trupa pewnego faceta przy którym pewne przedmioty prowadzą do Coplanda, on z kolei w delikwencie rozpoznaje Gil’a kolegę który zaginął 20 lat temu wraz z jego siostrą. Wszystko wskazywało, że zostali zamordowani wlesie wraz z inną dwójką podczas obozu, ale ich ciał nigdy nie znaleziono. Paul też był na tym obozie, nie wypełnił swoich obowiązków i zamiast pilnować zajął się koleżanką Lucy. Wieczór, obóz i ładna dziewczyna sprzyjają rozluźnieniu, gdy patrzy się głęboko w oczy pięknej kobiecie można zapomnieć o otaczającej rzeczywistości. Tak też było wtedy. Przeszłość wraca i się gmatwa, bo rodzice Gil’a twierdzą, że to nie ich syn. Kłamią? Może Paul się myli? Zaczyna się wyjaśnianie i grzebanie w sprawie sprzed lat.

Cóż jak to z zagadkami w powieściach Cobena bywa im dalej w las tym bardziej się gmatwa. W dobrym tego słowa znaczeniu. Zwrotów akcji jest wiele. Powieść tak jak najsłynniejsze dzieło Cobena ‚Nie mów nikomu’ też do ostatniej strony będzie coś wnosiło w losy bohaterów i wyjaśnienie zagadki, tak więc jak będziecie czytać to w epilogu też spodziewajcie się czegoś.

Co jeszcze można napisać. Ja przyznam, że od początku podejrzewałem jakiś wpływ pewnej osoby na całą sytuację i na koniec okazało się, że miała ona udział we wszystkim. To chyba wynik już kilku przeczytanych książek Cobena. Już człowiek się powoli u niego przyzwyczaja do pewnych pokręconych pomysłów, a wtedy ma się satysfakcję.

Nie ma nudy tu, to na pewno. Styl autora sprawia, że jego każdą książkę połyka się ekspresowo. Zagadek i wątpliwości jest dużo, co przykuwa nas do lektury, a stopniowanie napięcia wraz z świetnymi dialogami i dobrze zobrazowanymi bohaterami pozwolą się po prostu zatracić. Nic tylko czytać, czytać, czytać…

Wydawnictwo Albatros
W głębi lasu, Harlan Coben
s. 432 | 2008 (org. 2007)
Ocena: 4+/5
O książce na goodreads
Reklamy

10 komentarzy

  1. Pamiętam, jak byłam zachwycona tą książką kilka lat temu. Historia strasznie mi się podobała, a wtedy też bardzo lubiłam Cobena. Jego książki czyta się szybko i przyjemnie, nie trzeba się zastanawiać „co autor miał na myśli”, a i można się wciągnąć w jego historie i samemu próbować je rozwiązać. „W głębi lasu” jak najbardziej polecam! 🙂

    Maj 19, 2015 o 12:01 pm

    • dokladnie tak jest.. człowiek mknie przez te książki i w zasadzie odpoczywa hehe

      Maj 19, 2015 o 12:03 pm

  2. Niezła książka. Jest jednak jedna rzecz, jeżeli o Cobena : nie można go czytać ‚hurtowo’. Wtedy pewna wtórność pomysłów razi..

    Maj 19, 2015 o 7:04 pm

    • dokładnie.. tak jest.. co 10-15 książka może być Cobena 😉

      Maj 19, 2015 o 7:32 pm

  3. Książki Cobena biorę w ciemno. Mam sporo na półce. Ale muszę się z Wami zgodzić, że należy czytać od czasu do czasu. Najlepiej przeplatać innymi powieściami 🙂

    Maj 22, 2015 o 5:04 pm

  4. Jedna z lepszych powieści Cobena według mnie. Schematyczność mi w jego przypadku nie przeszkadza, bo i tak zawsze udaje mu się mnie czymś zaskoczyć 🙂

    Maj 27, 2015 o 12:17 pm

  5. Harlan Coben nigdy nie zawodzi! 🙂

    Maj 28, 2015 o 5:18 pm

    • zdecydowanie, choć nie można przesadzać z częstotliwością czytania.. 🙂

      Maj 28, 2015 o 5:21 pm

  6. Pingback: Kwartał drugi | TAKI TU TAKI BLOG

  7. Pingback: [Nieznajomy – Harlan Coben] | TAKI TU TAKI BLOG

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s