o książkach i nie tylko

Jeszcze jeden i jeszcze raz [Pierwszych piętnaście żywotów Harry’ego Augusta – Claire North]

Pewnie czasem zastanawialiście jak postąpilibyście na pewnym etapie życia mając bieżącą wiedzę. Wiadomo nawet dziecko jak mu się powie ‚nie dotykaj bo gorące’ to spróbuje i się sparzy, ale gdyby wiedziało… W zasadzie motyw przeżywania pośrednio życia jeszcze raz można było spotkać choćby w Dniu świstaka, choć tam było to skumulowane do przeżywania tylko jednego dnia, ale zawsze to jakiś zalążek, do wyobrażenia możliwości tego czynu.

Początkowo Harry August nie wie nic o swojej przypadłości. Normalne, że jest nauczony, że śmierć oznacza koniec. Zdrowe podejście. Jednak w jego przypadku… cóż. Po śmieci, odradza się jako ta sama osoba, ale pamięta wszystko co przeżył. Pamięć wraca stopniowo, co powoduje pewne perturbacje. Przeżycie własnej śmierci początkowo zdaje się być sytuacją trudną do zrozumienia, szczególnie jeśli wraca w bardzo młodym wieku. Życie Harry’ego wpada w pewien cykl, który się zdaje nie mieć końca. Okazuje się, że ludzi cierpiących na taką przypadłość jest więcej. Komunikują się nawet ze sobą i starają odnaleźć, a co najważniejsze wiedzę tą będą chcieli wykorzystać.

Bardzo przemyślana powieść o alternatywnych światach i szukająca sensu w życiu pokazująca jak taka nieśmiertelność może wpłynąć na ludzi. Książka może nie być prosta w odbiorze. Mamy trochę tutaj chaosu w narracji, ale narratorem jest sam Harry więc czy w głowie takiego człowieka może być normalnie? Moim zdaniem nie bardzo dzięki czemu przez ten sposób przekazu dostajemy obraz życia Augusta i stanu jego umysłu.

Pierwszych piętnaście żywotów Harry’ego Augusta to oryginalne spojrzenie na podróże w czasie i to jak one mogą wpłynąć na ludzkość.

Wydawnictwo Świat Książki
Pierwszych piętnaście żywotów Harry’ego Augusta, Claire North
s. 464, 2015 rok wydania (org. 2014)
Ocena: 4/5
O książce na goodreads
Advertisements

9 komentarzy

  1. Heheh, niezły tytuł posta dałeś 😉 Pamiętam, że Olga zachwalała, że o wiele lepsze od pani Atkinson. Trzeba będzie się kiedyś zapoznać 🙂

    Lipiec 20, 2015 o 2:16 pm

    • właśnie, miałem czytać Atkinson, ale Olga powiedziała, żeby lepiej North… no to przeczytałem i jestem zadowolony 🙂

      Lipiec 20, 2015 o 2:18 pm

      • Aaa, widzisz… ja myślałam, że Ty Atkinson już czytałeś. Dobra książka, ale trochę irytująca, więc chyba dobrze zrobiłeś 🙂

        Lipiec 20, 2015 o 2:20 pm

      • dobre rady zawsze w cenie 😉

        Lipiec 20, 2015 o 2:22 pm

  2. Mnie niestety ta książka wymęczyła. Niby ciekawa historia, ale znacznie bardziej przypadła mi do gustu powieść Kate Atkinson..

    Lipiec 20, 2015 o 5:38 pm

    • o widzisz, tą Atkinson, to koniec końców może kiedys przeczytam 😀

      Lipiec 20, 2015 o 6:58 pm

  3. Zapowiada się nieźle. Wpisuję na listę „do przeczytania” 🙂

    Lipiec 21, 2015 o 4:37 pm

  4. Pingback: Lipiec ’15 | TAKI TU TAKI BLOG

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s