o książkach i nie tylko

Forst na tropie [Ekspozycja – Remigiusz Mróz]

Kolejna książka Mroza. Kolejna do łyknięcia. Tym razem z komisarzem Mrozem. To znaczy Forstem, ale jakoś często zdarzyło się mi czytać Frost zamiast Forst, nie wiem czy to celowe działanie autora, ale może chodziło mu żeby było blisko do Worst. Ale taki najgorszy ten Forst nie jest. Wiktor, bo tak ma na imię jest osobą dość trudną we współpracy i dość specyficzną.

Początek jest w na Giewoncie gdzie zostaje znalezione nagie ciało mężczyzny, które wisi na krzyżu. Szlak szybko zostaje zamknięty, a zainteresowaniom turystów wtórują też media. Forst po wystąpieniu w tv szybko popada w niełaskę i zostaje odsunięty od sprawy, a że jest to człowiek uparty, to szybko jeszcze bardziej angażuje się w śledztwo. Dodatkowo wciąga we wszystko niejaką Olgę Szrebską, reporterkę której udzielał wywiadu. Ich współpraca rodzi się w bólach, ba początkowo trudno mówić o współpracy raczej to jest takie boksowanie się, które Wiktor najlepiej zamienił na przytulanie.

Cóż to dużo pisać. Książka nie odbiega poziomem od poprzednich pozycji Mroza. Czyta się ją bardzo dobrze wartka akcja i do tego ciekawe wątki. Choć wątki z Qumran, kojarzyły mi się z niedawno czytaną lekturą Oddech Boga Jeffrey’a Small’a aczkolwiek miałem w pewnym momencie wrażenie, że jest to wątek wprowadzony, aby zamieszać czytelnikowi, ale po zakończeniu już sam nie wiem. Do tego jest jeszcze wątek rzezi wołyńskiej. Jak czytałem Parabellum to miałem nadzieje, że Mróz sięgnie po ten motyw, a tu taka niespodzianka. W końcu. Moim zdaniem pozwoli to na poznanie szerszemu gronu spojrzeć inaczej na relacje ukrańsko-polskie i na tych którzy są za wschodnią granicą uznawani za bohaterów i to nawet w obecności polskich władz państwowych. Ja jako potomek repatriantów jestem bardzo zadowolony z postawy Forsta.

A poza tym zdecydowanie zakończenie pozostawia kaca. I jak doczytywałem końcówkę to już sobie obmyślałem co może być w tej kolejnej części, a tu rewizja zdecydowana tych pomysłów i człowiek zostaje z lekturą w ręku i musi czekać na kolejny tom. Nieładnie.


Lektury Mroza wciągają mnie jak książki Cobena. U Harlana jak się czyta ma się pewność ciekawej historii i tego, że przepadnie się w powieści. Książki polskiego autora mają tą przewagę, że nie ma się wrażenia wtórności, a wszystko wręcz dobrze się uzupełnia. Teraz z niecierpliwością czekam aż wydawnictwo nadrobi swoje niedopatrzenie i uzupełni tą trylogię drugim i trzecim tomem 😉 Czekamy.

Książka przeczytana w ramach WYZWANIA KRYMINALNEGO

Ekspozycja, Remigiusz Mróz
Wydawnictwo Filia, s. 480 | 2015 
Ocena: 5/5
O książce na goodreads
Advertisements

24 komentarze

  1. Też miałam ten przeskok literowy w nazwisku Wiktora. Przy czym jak irytował mnie Szacki ( wiem, zbrodnia porównywać Miłoszewskiego i Mroza ), tak tutaj Forst wymiata :v No i nie mogłam zdzierżyć Szrebskiej, która wydaje mi się naprawdę mdła – tak przy reszcie treści, zapomniałam o niej i zakochałam się w kolejnej książce Mroza :v

    Sierpień 25, 2015 o 12:24 pm

    • Szrebska w sumie wyszła dobrze, czego chcieć więcej od dziennikarki hehehe myślę, że po prostu jej postać została zdecydowanie zdominowana przez Forsta 😉

      Sierpień 25, 2015 o 12:28 pm

      • Dobra, że się wyraziłam. Postać jako postać jest dobrze skonstruowana, ale Szrebska to taki rodzaj osoby, której nie zniese :v

        Sierpień 25, 2015 o 12:34 pm

      • hehe trzeba przyznać, że juz teraz do chłodem tylko od niej bije 😉

        Sierpień 25, 2015 o 12:36 pm

      • Ha! Dobre xD ! I bardzo trafione.

        Sierpień 25, 2015 o 12:53 pm

      • 😀

        Sierpień 25, 2015 o 12:54 pm

  2. Ano, cholernie nie mogę się doczekać części drugiej, mam nadzieję, że Filia nie da nam długo czekać 😀 Ten Forst/Frost był chyba zamierzony 😀 A zakończenie… Myślisz, że wiesz już wszystko,. czytasz ostatnie 10 linijek i zaczynasz kląć 😀 W każdym razie taka była moja reakcja 😛

    Sierpień 25, 2015 o 12:28 pm

    • Ano, zakończenie klasowe.. czytając liczyłem na taki moment, że coś takiego się stanie.. i gdy już na tyle autor mnie wciągnął, że przestałem na to liczyć i taki entuzjazm na linii Forst-Olga panuje.. to jednak to Mróz zrobił.. hehe

      Sierpień 25, 2015 o 12:30 pm

      • Jak to już pisałam: 1) okrutny Mróz jest okrutny 😉 2) moje serce mówi, że to zakończenie jest okropne, ale mój mózg mówi, że jednak genialne 😀

        Sierpień 25, 2015 o 12:32 pm

      • zdecydowanie zakończenie tylko zwiększa apetyt na kolejne tomy 😀

        Sierpień 25, 2015 o 12:37 pm

      • Aha 😀 Ale i tak pisałam Mrozowi o 2 w nocy, że złamał mi serce!!!

        Sierpień 25, 2015 o 12:48 pm

      • 😀

        Sierpień 25, 2015 o 12:53 pm

  3. Jak Cobenowska w dobrym tego słowa znaczeniu, to przeczytam. Mam na czytniku „Kasację” tegoż autora, ale póki co jestem w połowie najnowszego Connelly’ego.

    Sierpień 25, 2015 o 6:03 pm

    • Cobenowska w sensie że też bardzo wciąga.. ale Coben to typowy suspens tu tez jest ale ogólne wątki historyczne są których u Cobena nie ma.. a Kasacja też świetna.. a Connelly’ego jeszcze nic a nic nie czytałem…

      Sierpień 25, 2015 o 6:04 pm

      • Seria z Harrym Boschem jest bardzo dobra, polecam 🙂

        Sierpień 26, 2015 o 6:52 am

      • niedługo się przekonam 🙂

        Sierpień 26, 2015 o 8:21 am

  4. Rzeczywiście, wielkie niedopatrzenie wydawcy, bo przecież autor na pewno już dawno ma gotowe kolejne części 😉

    Sierpień 26, 2015 o 8:10 am

  5. Ja zaczęłam czytać e-booka, ale jednak chyba czegoś mi brakuje. Ta prostota… Może odłożę ją sobie na inny czas, gdy będę miała chęć na coś lżejszego 😉

    Sierpień 26, 2015 o 8:16 am

    • z czasem to się rozkręca i jest bardzo ciekawie 😀 ale lepiej poczekać z ksiażką na dobry czas 🙂

      Sierpień 26, 2015 o 8:23 am

  6. Dzięki za dobre słowa! 😉 A drugi tom rzeczywiście gotowy. Trzeci kołacze się gdzieś w głowie i stara wydostać. 🙂

    Sierpień 27, 2015 o 8:53 am

    • To ja dziękuje za świetną lekturę i za ten wątek wołyński… z niecierpliwością czekam na kolejne tomy. Pozdrawiam 🙂

      Sierpień 27, 2015 o 9:29 am

  7. Pingback: Sierpień ’15 | TAKI TU TAKI BLOG

  8. Pingback: Podsumowanie podsumowań | TAKI TU TAKI BLOG

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s