o książkach i nie tylko

Irlandzki zdrajca [Powrót do Killybegs – Sorj Chalandon]

Irlandia z początku XX wieku to miejsce dotknięte nieszczęściem. Z resztą która część Europy miała spokój w tamtym czasie? Sorj Chalandon w swojej powieści przedstawia losy Tyrone’a Meehan’a, zdrajcy a jednocześnie patrioty. Lecz zanim zdradzi, poznajemy jego życie, które nie jest zbyt przyjemne. Kilkuosobowa rodzina, ojciec uzależniony od alkoholu często wyżywający się właśnie na Tyronie. Ojciec, który w końcu się zapija, ale ma duży wpływ na syna i swoje dzieci.

Killybegs jest miejscem specyficznym. Chłopak taki jak Tyron mógł opuścić kraj i ruszyć do USA, albo przystąpić do IRA i tam spróbować odegrać jakąś ważniejszą role. Oczywiście wybiera tę drugą opcję i stopniowo pnie się w hierarchii. Od chłopca na posyłki, aż po bardziej odpowiedzialne działania. Stopniowe wdrażanie i udział w akcjach zbrojnych przynosi mu przez przypadek chwałę. W strzelaninie myśląc, że strzela do jakiegoś Angola, zabija przyjaciela Danny’ego, który zostaje męczennikiem. Wszystko dzieje się szybko to Tyron walczący u boku przyjaciela zostaje bohaterem. Tajemnica zostaje w Tyronie, który po latach dowiaduje się, że Anglicy znają prawdę, a co gorsza jeśli Tyron im nie pomoże to wszystko się wyda. I tak właśnie nasz bohater zostaje zdrajcą. Jakie będą konsekwencje jego działań o tym przekonacie się sięgając po tą niedługą książkę.

Narracja w książce jest dość specyficzna i trochę mi zajęło czasu połapanie się w tym wszystkim. Łamana chronologia i urywanie wątków by przeskoczyć do czegoś innego momentami mnie irytowało. To w sumie chyba jedyny zarzut co do książki. Poza tym to jest to książka skłaniająca do refleksji. Obraz Irlandii i jej trudnej historii jest po prostu ciekawy. Szkoda, że kulturowo ten region raczej już jest w innym miejscu i jeśli nie stanie się coś radykalnego, to to o co walczyli Irlandczycy przepadnie. Ale wracając do lektury, to autor stworzył bohatera, który poprzez nie wyznanie prawdy zostanie postawiony przed trudnymi wyborami. W zasadzie finalnie nie będzie miał dobrego wyboru, konsekwencje zdrady są bezlitosne.

Ciekawa pozycja poruszająca interesujący temat. Polecam przede wszystkim lubiącym zajmującą powieść z irlandzką historią.

Powrót do Killybegs Sorj Chalandon
Wydawnictwo Sonia Draga, s. 328 | 2012
Ocena: 3+/5
O książce na goodreads
Książka przeczytana w ramach wyzwania bibliotecznego
Advertisements

3 komentarze

  1. Początek brzmi mocno stereotypowo – ojciec pijak – cóż, cała Ilrandia 😉 😀 A wiedziałeś, że Tyrone to nazwa hrabstwa w Irlandii?
    Trochę nisko oceniłeś na końcu, ale ja chętnie przeczytam z racji lokalizacji i tematyki. „Kolekcjonuję” lokalne historie, zawsze można się dowiedzieć czegoś ciekawego 🙂

    Luty 15, 2016 o 4:51 pm

    • w sumie ocena nie jest taka niska 😛 3 na goodreads jest jako ‚like it’ więc wpisuje się me odczucia 😛 ale Irlandia to interesujący region.. znajdziesz tam z pewnością coś ciekawego 😀

      Luty 16, 2016 o 11:14 am

  2. Pingback: Luty luty luty ’16 ’16 ’16 | TAKI TU TAKI BLOG

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s