o książkach i nie tylko

[Poszukiwanie – Bryan Reardon]

Dzieci. Nie jest łatwo wychować dziecko. Ciąża może być etapem przygotowań, ale jest poniekąd preludium tego co czeka rodziców po narodzeniu. Później już zaczynają się schody. Niektóre stopnie na nich są niskie, a niektóre trudno będzie pokonać. Konsekwencje podejmowanych decyzji czasem nieświadomie mogą ukształtować jakąś cechę dziecka. I poniekąd analizą takiego wychowania jest książka Bryana Reardona.

Rodzina Connolly jest niestandardową jednostką społeczną. Simon porzucił pracę i zajmuje się wychowaniem dzieci Jake’a i Laney, a ich mama Rachel pracując w kancelarii prawnej zapewnia utrzymanie rodzinie. Prawda, że poniekąd nietypowo? Wiadomo Simon jako facet ma swoje ambicje, ale przebywanie z dziećmi sprawia mu radochę. Fakt, że nie zawsze jest zapraszany na kinderbale ale poza tym stara się integrować z sąsiadami.

Powieść ma swój początek dnia którego w szkole Jake’a dochodzi do strzelaniny. 13 ofiar. Rzeźnia zakończona samobójstwem Douga. Kolegi Jake’a, który znika. Widziano go rano. Czy jest teraz współodpowiedzialny? O czym w ogóle mówimy? Jake, którego Simon zna tyle lat miałby komuś zrobić krzywdę? Jak do tego mogło dojść?

Właściwie tytuł mówi wszystko. Poszukiwania dotyczą tu głównie dwóch kwestii tj. po pierwsze jak do tego mogło dojść czyli gdzie Simon popełnił błąd w wychowaniu? Czy jest też odpowiedzialny za to? Przecież sam namawiał syna na to aby był miły dla wszystkich, a z Dougiem nikt nie chciał rozmawiać, więc jakoś tak się potoczyło, ze się zaprzyjaźnili. Czy już wtedy można było to przerwać? Tu autor przedstawia sceny z różnego etapu wychowania dzieci Connolly oczami Simona, który z resztą jest głównym narratorem. Mamy różne sytuacje z różnego etapu życia dzieci i pewne analizy naszego głównego bohatera. Po drugie poszukiwanie dotyczy w ogóle znalezienia Jake’a. Fakt faktem, trochę można było domniemać, gdzie on jest po tych retrospekcjach, ale mimo to wyjaśnienie zagadki nie będzie łatwe, szczególnie dla bohaterów.

Ciekawy thriller psychologiczny w którym mamy studium wychowania i odpowiedzialności. Coś z czym od narodzin dziecka musi się mierzyć każdy rodzic. Coś co spędza sen z powiek, ale też może przynieść pozytywny wydźwięk. Książka z pewnością trzyma w napięciu, a świetnie wykreowani bohaterowie muszą zmierzyć się z trudnym tematem. Z pewnością autorowi było w miarę łatwo zarysować ich zachowania, gdyż z wykształcenia jest on psychologiem.

Polecam książkę wszystkim, którzy chcą zgłębić temat relacji rodzice-dzieci.

Poszukiwanie, Bryan Reardon
Prószyński i S-ka, s. 360, 2016 rok wydania (org. 2015)
Ocena: 4+/5
O książce na goodreads
Advertisements

6 komentarzy

  1. Ciężki temat jak właśnie samo wychowanie dziecka. Tylko też jest taka prawda, że rodzic, nawet najlepszy, nie przewidzi wszystkiego i nie będzie miał wpływ na każdą cechę dojrzewającego dopiero młodego człowieka. W końcu rodzina nie jest odizolowana od społeczeństwa, jest w nim silnie osadzona.

    Jestem bardzo ciekawa książki i konkluzji, do jakich doszedł autor.

    Kwiecień 8, 2016 o 10:13 am

    • polecam raz jeszcze.. ciekawe czy spodoba Ci się zakończenie i w sumie efekt wychowania przez głównego bohatera 🙂

      Kwiecień 8, 2016 o 10:33 am

  2. Takie książki to ja lubię. Zapisuję tytuł 🙂

    Kwiecień 8, 2016 o 11:49 am

  3. Przypomina mi to trochę „Musimy porozmawiać o Kevinie”, którą ostatnio próbowałam czytać, ale okazała się zbyt trudna (po angielsku, mnóstwo trudnych słów, ciężkawy styl). Ciekawe, czy ta by mi bardziej pasowała.

    Kwiecień 11, 2016 o 11:50 am

    • oo nie znałem tej książki o Kevinie.. ale to nie coś o tym co został sam w domu? 😛 Reardon dość ciekawie zbudował napięcie w książce poprzez pierwszoosobową narrację… dobrze się to czytało 😀

      Kwiecień 12, 2016 o 10:44 am

      • Nie, nie ten 😀 Po polsku może bedzie sie lepiej czytać. Ja sobie obiecałam, że jeszcze kiedys do tej ksiazki wrocę, więc czeka sobie grzecznie na półce.

        Kwiecień 12, 2016 o 10:57 am

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s