o książkach i nie tylko

Posts tagged “alex cross

Początek [W sieci pająka – James Patterson]

Jakiś czas temu. W jakimś tam zakątku internetowych czeluści natknąłem się na listę pisarskich potentatów. James Patterson zajmował bodajże drugie miejsce za EL James. Ponieważ na czytanie książek liderki jakoś nie mam ochoty, ale za to kryminały od Pattersona to musi być coś dobrego (tak wtedy pomyślałem). Każdy powód jest dobry by sięgnąć po dobrą książkę. Tak więc w końcu sięgnąłem po pierwszą część serii z Alexem Crossem (zbieżność nazwisk z Marvinem Crossem od Izy Korsaj chyba przypadkowa :P).

Alex jest psychologiem pracującym w policji. Często pomaga w analizach przestępców, w przesłuchaniach i ogólnie w tworzeniu profili. W Waszyngtonie dochodzi do morderstw w których zabójca ofiarom obcina piersi i goli intymne części. W tym samym czasie ktoś porywa dwójkę 9-latków z prywatnej szkoły, owa dwójka to córka aktorki i syn przyszłego kandydata na senatora, czyli ogólnie rozumiana ELYTA. Cross z partnerem mimowolnie zostają przypisani do tej drugiej sprawy nieświadomi tego, że obydwa zdarzenia się połączą.

Co mi się podobało? Książka napisana bardzo dobrze. Bardzo dynamicznie. Autor ciekawie przedstawia bohaterów tj. Crossa, Soneji czy Jezz. Kryminały mają to do się, że osoba mordercy często jest zagadką tutaj od początku wiemy, że to Soneji, a może nie? Gra prowadzona przez tego degenerata jest bardzo ciekawie zobrazowana i do końca trzyma w napięciu. W pewnym momencie mimo dowodów znaczących w myślach Crossa pojawią się wątpliwości które też mi się udzieliły za co chwała autorowi.

Na co kręciłem nosem? Hmm Cross i jego związek z Jezzie. Alex jest wdowcem z dwójką dzieci. Jego frywolność w zostawianiu dzieciaków i wyjazdy z laską gdzie popadnie jakoś mnie nie przekonały. Po prostu ta cecha jakoś mi się nie spodobała. Facet, który całymi dniami siedzi w robocie, gdy przychodzi sobota zamiast przynajmniej posiedzieć z dzieciakami leci z laską na jakąś wyspę. Konserwatyzm może ze mnie wychodzi, ale irytacja była. Zmarginalizowany tutaj był ten problem dzieci, a bardziej uwypuklone było to, że czarny wiąże się z białą kobietą, ale takie czasy to były gdy było to jeszcze problemem a dziś już nie jest. Dodatkowo dziwne był fakt iż sprawa ciągnęła się przez przeszło dwa lata i miałem wrażenie, że przez ten czas Alex nie robi nic innego jak siedzi i myśli o tej sprawie, albo się obraca tylko wokół niej.

Mimo mankamentu delikatnej irytacji książka bardzo mi się podobała i nie dziwię się, że Patterson się nią wybił. Morderca który chce swoim czynem zostać zapamiętany i zauważony, do tego jest bardzo realny. Całkowita niepewność zdarzeń i ciągłe napięcie sprawia, że niejednej osobie się spodoba, a już z pewnością osobom lubiącym nudy i rutyny.

Książka przeczytana w ramach WYZWANIA KRYMINALNEGO

Wydawnictwo Albatros
W sieci pająka, James Patterson
s. 430, 2007 rok wydania (org. 1992)
Ocena: 4/5
O książce na goodreads