o książkach i nie tylko

Posts tagged “stevens

Sekta [Niewinna – Taylor Stevens]

Sekta. Jak podaje wikipedia jest to pierwotnie grupa społeczna powstała na skutek rozłamu wśród wyznawców jakiejś ideologii lub grupa kultowa powołana po doświadczeniu religijnym jej założyciela. Prorok, tak często nazywa się takiego delikwenta. Najprościej jest zniewolić młode osoby, które jeszcze nie mają dużego wyobrażenia o tym czy ktoś je wykorzystuje, czy religia służy im czy też komuś innemu. Amerykanka Taylor Stevens, która debiutowała książką Informacjonistką o której pisałem już u siebie (o tu) urodziła się i wychowała w sekcie Dzieci Boga w Niewinnej temat tych grup społecznych jest bardzo szeroko poruszany, autorka zdaje się wykorzystać wcześniej zebrane doświadczenia.

Bohaterka pozostała ta sama Vanessa Michael Munroe. Cały czas silna aż wręcz niezniszczalna. Teraz z problemami w głowie z którymi radzi sobie biorąc narkotyki. Głównymi turbacjami zdają się być jej sny i lunatykowanie podczas którego się nie kontroluje i jest zdolna być w takim amoku, że stanowi zagrożenie dla innych. Taki stan na jawie też się jej zdarza, gdy adrenalina jej uderzy do głowy zdarzenia wydają się oderwane od rzeczywistości, ale na tyle realne, że da się je jeszcze kontrolować.

Zdolności jakie ma Munroe postanowił wykorzystać jej kolega Logan. Celem jej działań ma być odnalezienie Hanny, która została porwana przez przybranego ojca i przejęta przez sektę działająca na terenie Buenos Aires. Dziewczyna miała 5 lat, teraz po 8 latach nadarza się okazja do dotarcia do sekty, osobą która ma tam przeniknąć jest oczywiście Vanessa. Problem w tym, że będzie musiała współpracować z zespołem zgromadzonym przez Logana, a takim rozwiązaniom jest przeciwna.

Świetnie mi się czytało debiut Stevens. Tutaj coś jakoś nie do końca już mi zatrybiło. Tam Afryka i tempo wydarzeń jakieś wydawało mi się naturalniejsze. Opisy wszystkich zdarzeń bardziej oddawały atmosferę wszechobecnego buszu i dzikości Czarnego Lądu. W Niewinnej miałem wrażenie, że miejsce akcji czyli Buenos jest takim dodatkiem i spodziewałem się czegoś więcej niż tylko lokalizacji z nazwy równie dobrze mogło być Teksas czy inna Minnesota, albo Sosnowiec. Trzeba jednak przyznać, że jeśli chodzi o opis życia w sekcie autorka nadrobiła doskonale czemu trudno się dziwić. Jest tu świetne oddanie członków sekty i ich strach prze światem zewnętrznym (Pustkowiem) czy też ślepia wiara w swego guru (Proroka), który tłumaczy wiele złych czynów wolą bożą. Dramatyzm tych osób jak i ich rodzin szukających pomocy robi wrażenie.

Reasumując. W debiucie było lepiej, tu też jakoś tak postać samej Munroe trochę robiła wrażenie przerysowanej, choć z drugiej strony mało jest takich postaci i feministki pewnie się ucieszą z obrazu kobiety na wyrost radzącej sobie z problemami, których czasem sama sobie narobi. Ale jakiś promil kobiecości też tu dostaliśmy, tak więc suma summarum nie było tak źle. Tak więc polecam lubiącym thrillery z ciekawymi motywami psychologicznymi.

Wydawnictwo Rebis
Niewinna, Taylor Stevens
s. 320, 2013 rok wydania 
Ocena: 3/5
O książce na goodreads

I think i’m gonna die today [Informacjonistka – Taylor Stevens ]

I think i’m gonna die today.. tak się jakoś złożyło, że jest to wers z pewnego utworu, który pobrzmiewa mi w tle. Wers jakoś tak bardzo adekwatny do poczynań bohaterki książki o której teraz będzie. O wspomnianym utworze też będzie, bo wydaje mi się, że bardzo pasuje tutaj tak w 80%, a to dużo.

See me / Hear me / But don’t touch me / You should fear me

Tytułowa Informacjonistka z imienia i nazwiska znana jako Vanessa Munroe, choć wszyscy do niej mówią Michael. Informacje to jest to czym handluje. Najpierw zdobywa, a później sprzedaje. Do zdobycia zachęca ją oczywiście klient z pełną kieszenią pieniędzy. Tak jest i tym razem, gdy pewien zamożny koleś z Texasu chce, aby znalazła jej córkę która zaginęła w Afryce jakieś 4 lata temu. Wcześniejsze poszukiwania nie bardzo dały efekt więc Vanessa jest ostatnią próbą znalezienia kobiety.

D’you ever had bad dreams? All i have is bad dreams…

Afryka. Miejsce w którym się urodziła nasza bohaterka. Trzeba przyznać, że grzeszy inteligencją. Poliglotka znająca 22 języki. Dobra intuicja i szybki czas reakcji. Świetny materiał na jakiegoś szpiega. Jednak ona działa sama. I podczas tego zadania poznamy tajemniczą przeszłość i demony jakie drzemią w niej i to z czym walczyła i przed czym uciekała z czarnego kontynentu. Zdradzę tylko tyle, że powrót nie będzie łatwy i z pewnością skończy się ciekawie dla czytelnika, ale czy dla niej? Z pewnością bohaterka bardzo ciekawa i bezkompromisowa dokonująca jeszcze ciekawszych wyborów.

Everyone who hurt me’s gonna pay.. pay..pay..pay

I think i’m gonna die today.. I think i’m gonna die today.. Momentami Vanessa przemierzając Afrykę ma pełną świadomość zagrożenia z jakim się mierzy. Gangi afrykańskie, układy polityczne, zabobony kulturowe i przede wszystkim dżungla i sama Afryka to wszystko w książce znajdziecie. Munroe to taki Bond w spódnicy.. choć pewnie spódnice zakłada tylko dla kamuflażu. Czy jej postać jest realna, czy przerysowana? Hmm chyba bardziej to pierwsze choć trudno mi sobie wyobrazić funkcjonowanie takiej jednostki w naszym społeczeństwie, ale od tego jest fikcja literacka, a tam jest miejsce takich bohaterów.

Hold your life dearly / Cause i’m seriously disturbed

Ostatnio czytałem Cobena i tutaj miałem na początku wrażenie, że będzie podobnie. Wiecie. Zaginięcie. Szukanie. Lecz tutaj troszkę inaczej się to potoczyło. Jak ktoś miał zginąć to zginął. Jak ktoś miał zdradzić, to zdradził. Stevens był jest bardziej bezlitosny dla swoich bohaterów niż Coben. To też mi się podobało. Mam nadzieje na szybkie poznanie kolejnych części serii. Wam też polecam rozejrzeć się za tą książką. Może Wam też przypasuje.


Co do utworu towarzyszącego mi w tle, który zapętlił mi się w odtwarzaczy na jakieś 10 razy.. jest to kompozycja ze ścieżki dźwiękowej filmu End of Days który pozornie może się wydającego mało przyswajalnie ponieważ w roli głównej jest Arnold Schwarzenegger, ale mimo to jest to chyba najlepszy film z nim jaki wspominam hehe, a ten utwór to Everlast So Long .

Książka przeczytana w ramach WYZWANIA KRYMINALNEGO

Wydawnictwo Rebis
Informacjonistka  Taylor Stevens
s. 320, 2012 rok wydania 
Ocena: 5/5
O książce na goodreads