o książkach i nie tylko

Zło

Czas Wielkiego Postu jest czasem refleksji. Trochę tak przez przypadek, trochę z czystej chęci sięgnąłem po książkę intrygującą, ale też trochę dającą do myślenia. To jak ona zostanie odebrana zależy od tego jakimi katolikami jesteśmy i jak podchodzimy do wiary nie tylko w Boga, ale też w Złego, czyli Szatana.

Książka Nawiedził nas diabeł. Historia prześladowanej rodziny autorstwa włoskiego małżeństwa Casadei jest świadectwem ich walki z opętaniem, urokami. Ale, od początku. Państwo Casadei, żyło sobie w miarę normalnie, do czasu, gdy zaczęły doświadczać ich różne choroby, bóle i inne utrapienia. W zasadzie to normalne, ale niektóre z tych przypadków lekarze nie mogli zbytnio wyjaśnić z medycznego punktu widzenia. Objawy się raz pojawiały, raz znikały nie wiadomo czemu. Po kilku latach walki i udręki postanowili poszukać pomocy w Kościele. W niektórych miejscach o dziwo odbijali się w innych znajdowali ukojenie.

Książka zgrabnie opisuje walkę z siłami zła. Podpowiada co robić, aby uniknąć kontaktu z tymi siłami. Namawia do modlenia się, i przestrzega przed wróżkami, satanizmem i tego typu rzeczami, które mogą wydawać się zabawne, ale mogą odprowadzić do nieszczęścia, a gdy już ono nas dosięgnie z książki dowiemy się jak wyglądają egzorcyzmy. Mamy tu wywiady ze znanymi egzorcystami m.in. z Gabriele Amorth’em który założył Międzynarodowe Stowarzyszenie Egzorcyzmów, są też opisane przypadki egzorcyzmowanych osób i to w jaki sposób zostali opętani, czy zauroczeni.

Po przeczytaniu książki możemy zauważyć pewne symptomy opisane w książce i może zmienimy podejście do niektórych spraw. Wszystko tak jak pisałem na wstępie zależy od tej naszej wiary, od podejścia. Można też wysnuć jeden pewien wniosek, który często się sprawdza Jak trwoga to do Boga, dlatego jeśli ciągnie Was do wróżek i tego typu spraw, czasem można lepiej się zastanowić.

Wydawnictwo Jedność
Nawiedził nas diabeł. Historia prześladowanej rodziny, Lucia i Francesco Casadei
s. 272, 2010 rok wydania
Ocena: 4/5
Advertisements

3 komentarze

  1. lubię taką tematykę, ale martwię się czy po przeczytaniu tego mój mózg nie robiłby sobie ze mnie żartów 😉

    Marzec 23, 2013 o 12:27 pm

    • sam sie zastanwiałem jak odbiorę tą książkę.. bo nigdy nie czytałem takich rzeczy… ale nie było tak źle 🙂

      Marzec 23, 2013 o 1:26 pm

  2. Przyznam szczerze, że ta tematyka mnie przeraża, ogólnie, nie tylko jeśli moja o tej konkretnej książce. Ale jednocześnie bardzo mnie intryguje. Czasem ciężko oddzielić kłamstwo od prawdy i co wtedy? Nie wiem ogólnie jaki masz stosunek do Boga i wiary, ale ja po obejrzeniu kilku filmów dokumentalnych i przeczytaniu paru relacji oraz wywiadów z księżmi egzorcystami jestem przerażona tym, co może nas spotkać… Aczkolwiek oczywiście nie panikuję na co dzień, tylko od czasu do czasu 😛

    Marzec 24, 2013 o 12:09 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s