o książkach i nie tylko

Atak pośmiertny [Demon – Daniel Suarez]

Jako, że jestem stałym użytkownikiem serwisu goodreads, postanowiłem skorzystać z ich rekomendacji. Książka Demon napisana przez Daniela Suareza została mi zasugerowana po przeczytaniu Player One Ernesta Cline’a. I jak najbardziej słusznie. W sumie powinienem czytać w odwrotnej kolejności, bo Suarez wydał swoją 2006, a Cline dopiero pięć lat później. Podobieństwa są. Oj są. Już sama fabuła trochę podobna.

Suarez przenosi nas do USA. Po długiej chorobie zmarło się niejakiemu Matthew Sobolowi. Był on twórcą gier online popularnych na całym świecie. Jak to w przypadku takich osób bywa dorobił się na tym fortuny. Sobol postanowił zadbać o to, aby nie tylko fani jego gier zauważyli jego odejście. Postanowił trochę zamieszać w świecie. Te trochę zmienia z upływam czasu przybiera na mierze.

Sobol stworzył system komputerowy oparty o samoistne reakcje na wybrane wydarzenia, a uaktywnia się, gdy w mediach pojawiają się nekrologi inne informacje o jego śmierci. Demon to program lub proces, wykonywany wewnątrz środowiska systemu operacyjnego, bez konieczności interakcji z użytkownikiem. Tutaj jest podobnie. Program rozprzestrzenia się po internecie (już w momencie śmierci Sobola był wszędzie dzięki jego grom), a procesy reagują na różne informacje. Detektyw Peter Sebeck stara się zrozumieć całe te techniczne rzeczy jednak nie ma do tego wystarczającej wiedzy i tu z pomoca przychodzi mu Jon Ross informatyk znający gry i ogólnie zarabiający w tym sektorze.

Książka jest wciągająca. Jest tu bardzo duże nagromadzenie technicznych sformułowań dotyczących serwerów, sposób działania różnych procesów i ogólnie informatycznych popierdułek. Jeśli ciężko wam przyswajają się takie rzeczy, możecie się szybko zniechęcić lekturą. Mimo, to myślę, że warto sięgnąć po tą pozycję. Suarez stanął na wysokości zadania jeśli chodzi o bohaterów i doskonale oddał ich charakter na przykład jeśli wziąć geeka Lokiego, który został nieźle przedstawiony jako zarozumiały dzieciak, który ma wszystko w dupie i najważniejsze są jego potrzeby (choć Demon znajdzie na niego sposób).

Ogólnie cała książka myślę do pewnego momentu nie zachowuje moim zdaniem jakichś elementów sci-fi, bo tak myślę, że zaprogramowanie wielu opisanych rzeczy byłby możliwe. Jednak trzeba brać pod uwagę, że książka była napisana 7 lat temu, a dla techniki to szmat czasu. W drugiej części książki, gdy Demon się rozwija i robi akcje z autami, to już jednak jest bardziej sci-fi.

Wszystkich problemów autor tu nie rozwiązał więc trzeba przeczytać squel Wolność, który mam w planach jeszcze w te wakacje. Polecam wszystkich, którzy lubią takie trochę techno-thrillery.

Wydawnictwo Amber
Demon Daniel Suarez
s. 376, 2009 rok wydania
Ocena: 4/5
Reklamy

One response

  1. Brzmi ciekawie 🙂 Techno-thrillera chyba jeszcze nie czytałam, więc warto spróbować.

    Lipiec 27, 2013 o 1:28 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s