o książkach i nie tylko

Wi-sio-ły [Pan na Wisiołach. Krzyk Mandragory – Piotr Kulpa]

Taa. Co tu dużo pisać. Człowiek dał trochę sobie odetchnąć od Wisiołów, bo trzy miesiące szybko zleciały. Po lekturze drugiej części dochodzę do wniosku, że można było przeczytać szybciej. Klimat może gdzieś uciekł, a jak powrócił to człowieka bardziej uderzył. Bynajmniej to nie wada, bo Wisioły to specyficzne miejsce. Koniec pierwszej części intrygował i pozostawił dużo pytań. Autor szybko rozwiewa wątpliwości, ale nowe problemy szybko się pojawiają i aż człowieka zżera ciekawość jak się rozwiążą.

Czaruś przechodzi trudne chwile i ucieka z domu, Magda ma coraz więcej wątpliwości co do swego małżeństwa, a Tymoteusz oderwany coraz bardziej daje się zdominować Wisiołom i niestety stanie się zakładnikiem Bargieła, który ma niecny plan i wszystko realizuje tak jak zaplanował, a tytułowa mandragora (to taka roślina) będzie tu kluczowym elementem.

W pierwszej części zaznajamiał nas autor z tą oderwaną tajemniczą miejscowością. W kontynuacji mamy już totalną jazdę jak z powieści grozy, są duchy i klątwy, ludowe gusła, wsparte czynami takimi jak zamiana ciał czy coś w ten deseń. Wszystko to jest opisane bardzo klimatycznie, do tego wsparte dużym dynamizmem, przez co książkę czyta się bardzo, ale to bardzo szybko. Wszystko tutaj jest idealnie wyważone. Trochę fantastyki, trochę jakby kryminalnych tajemnic i do tego wyraziści bohaterowie, którzy lepieni są przez atmosferę miejsca, a co to znaczy musicie się przekonać sami.

Klimat, klimat, klimat. To jest to co autorowi się udało stworzyć bezbłędnie. Ci którzy lubią derszczyk na plecach powinni dać się pokiziać autorowi 😉

Pierwsza część u mnie na blogu: Mroczne siedlisko

Wydawnictwo Videograf
Pan na Wisiołach. Krzyk Mandragory
Piotr Kulpa
s. 352, 2014 rok wydania 
Ocena: 4+/5
O książce na goodreads 
Reklamy

13 komentarzy

  1. To już trzy miesiące! A ja jeszcze pierwszej nie zaczęłam. Aż mi wstyd, bo przecież Cię goniłam, żebyś szybciej czytał i recenzował, a tu jako tak… wypadły te Wisioły z kolejki 😦

    Kwiecień 22, 2015 o 2:29 pm

    • a ja myślałem, że czekasz aż wszystkie przeczytam 😛 ale teraz szybciej po ostatnią część sięgnę..

      Kwiecień 22, 2015 o 2:32 pm

      • Tak sobie wmawiaj 😀 Tak! Właśnie o to chodziło! 😉

        Kwiecień 22, 2015 o 2:42 pm

      • 😀

        Kwiecień 22, 2015 o 2:47 pm

  2. Klimat, klimat, klimat… i przekonałeś:D

    Kwiecień 22, 2015 o 8:57 pm

  3. Ja jeszcze muszę się ogarnąć i przeczytać I część 😉 Czekam na nastrój 😀 Może teraz?

    Kwiecień 23, 2015 o 5:16 pm

    • oo teraz to pewnie dobry moment 😛 nic tylko czytać 🙂

      Kwiecień 24, 2015 o 9:51 am

  4. No nieee! Ciągle nie ogarnęłam, a ja MUSZĘ MUSZĘ przeczytać! Teraz jak na Bezsenne wciągnęłam również pełnometrażówki, to chyba na czerwiec wcisnę w końcu 😀

    Kwiecień 24, 2015 o 7:28 pm

    • koniecznie musisz w końcu poznać Wisioły 🙂 z niecierpliwością oczekuje Twych wrażeń 😀

      Kwiecień 25, 2015 o 9:07 am

  5. Pingback: Tydzień Blogowy #7 | Wielki Buk

  6. Pingback: Lolanta czyta | “Pan na Wisiołach. Mroczne siedlisko” #1 – Piotr Kulpa

  7. Pingback: Kwartał drugi | TAKI TU TAKI BLOG

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s